wtorek, 29 lipca 2014

Dzień 2: WTOREK

Cześć!
Minął już drugi dzień, który spędziliśmy w Amsterdamie- stolicy
Holandii. Ruszyliśmy tam około 9:00, ale z powodu zapominania
różnych rzeczy dojechaliśmy tam dopiero om godzinie 11:00.
Zaparkowaliśmy na parkingu pod stadionem klubu Ajax Amsterdam!
Wyruszyliśmy metrem do centrum, które WCALE nie było
nowoczesne - 17, 18, 19 wieczne kamieniczki, powykrzywiane,
ciasne uliczki, a kto na tych ciasnych uliczkach? Tabuny turystów!!!
Tu kilometrowa kolejka do muzeum, tam ogromny sklep z
cebulkami tulipanów... Ciasno, ale pięknie! Do około pierwszej
po południu spacerowaliśmy po tych uliczkach, różnych placach,
niedaleko pałacu, z którego co pół godziny wydobywały się
piękne dźwięki kurantów... Później udaliśmy się do muzeum
Rijks, czyli do najwspanialszego, najlepszego. Były tam
dzieła sztuki artysty o imieniu Vincent Van Gogh, w tym
jego autoportret, najsłynniejszy obraz  pana Rembrandta:
Nocna Straż:












oraz wiele innych obrazów. Po zobaczeniu napisu
"Iamsterdam" ze wspinaczką na litery, zobaczyliśmy też
niesamowitym występem grupy tańczącej breakdance, w
tym też młynek na głowie (!!!), po czym wróciliśmy na kemping.

Swoją drogą, miło mi, że mimo małej popularności bloga,
nie za wielkiej ilości wejść oraz komentarzy dalej wchodzicie
na bloga :D

A oto zdjęcia:

Sklep z tulipanami :)
















Resztę zdjęć dołączę jutro do następnego post!

Pa!
Ola :)








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz